Polska utrzymuje weto krypto, gdy skandal Zondacrypto się pogłębia
Parlament Polski ponownie nie zdołał odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego do krajowego ustawodawstwa kryptowalutowego, pozostawiając kraj bez wyznaczonego organu nadzoru nad aktywami cyfrowymi, nawet gdy unijne rozporządzenie w sprawie rynków kryptoaktywów (MiCA) już obowiązuje. Głosowanie odbyło się w tym samym tygodniu, w którym estoński podmiot operacyjny Zondacrypto został formalnie ogłoszony bankrutem – skandal, który obecnie wiąże się z zarzutami korupcji politycznej i nasila presję na Warszawę w celu ustanowienia funkcjonującej infrastruktury nadzorczej. Dla firm księgowych, audytorów i dyrektorów finansowych obsługujących polskich lub szerszych klientów kryptowalutowych regulowanych przez UE sytuacja ta tworzy konkretną lukę w zakresie zgodności, która wymaga natychmiastowej uwagi.
Głosowanie parlamentarne: co się stało i dlaczego to ważne
W piątek 5 września 2026 r. niższa izba parlamentu Polski, Sejm, głosowała 241 do 198 za odrzuceniem prezydenckiego weta, przy trzech wstrzymujących się. Odrzucenie weta wymaga większości trzech piątych, co przekłada się na 266 głosów w pełnej sali. Strona opowiadająca się za odrzuceniem zabrakło 25 głosów.
Co miałoby zrobić zawetowane ustawodawstwo
Ustawodawstwo miało na celu zbudowanie polskich ram wdrożeniowych dla MiCA. Jego główne postanowienie miało powierzyć nadzór nad krajowym rynkiem kryptoaktywów polskiemu organowi nadzoru finansowego, znanemu pod polskim skrótem KNF. Bez tego wyznaczenia żaden organ nie jest obecnie uprawniony do egzekwowania MiCA na poziomie krajowym w Polsce.
Sam KNF potwierdził tę lukę tego samego dnia co głosowanie, stwierdzając publicznie, że Polsce nadal brakuje formalnie wyznaczonego organu odpowiedzialnego za nadzór nad rynkiem kryptoaktywów, mimo że MiCA obowiązuje we wszystkich państwach członkowskich UE. To nietypowa sytuacja: unijne rozporządzenie jest technicznie w mocy, ale krajowy mechanizm nadzorczy potrzebny do działania na jego podstawie jest nieobecny.
Zastrzeżenia prezydenta
Prezydent Nawrocki nie sprzeciwia się regulacji kryptowalut w zasadzie. Jego wyrażona obawa dotyczy proporcjonalności: argumentował, że proponowane przepisy wykraczają poza wymogi MiCA, a zapisy ustawy pozwalające organom na blokowanie stron internetowych ustanawiają standard, który uważa za nadmierny. To rozróżnienie ma znaczenie dla praktyków doradzających klientom, ponieważ polityczny impas nie dotyczy po prostu tego, czy regulować, ale gdzie powinna przebiegać granica krajowej swobody w ramach MiCA.
Skandal Zondacrypto: równoległy kryzys
Regulacyjny impas rozwija się równolegle z pogłębiającym się śledztwem karnym w sprawie Zondacrypto, giełdy kryptowalut znanej wcześniej jako BitBay. Polscy prokuratorzy badają podejrzenie oszustwa i prania pieniędzy związanych z platformą. W lipcu sprawa została rozszerzona o śledztwo dotyczące założyciela giełdy. Od kwietnia prokuratorzy szacowali straty związane z Zondacrypto na co najmniej 350 milionów złotych, co odpowiada około 95 milionom dolarów amerykańskich według obowiązujących kursów.
Upadłość estońskiego operatora
Podmiot operacyjny Zondacrypto, BB Trade Estonia, został formalnie ogłoszony bankrutem przez estoński sąd w sierpniu 2026 r. Pierwsze spotkanie wierzycieli zaplanowano na 17 września 2026 r. Dla wierzycieli, kontrahentów i każdej firmy, która utrzymywała stosunki biznesowe z giełdą, ogłoszenie upadłości wyzwala standardowe obowiązki insolwencyjne: krystalizację długu, potencjalną ekspozycję na zwrot płatności dokonanych w okresie preferencyjnym oraz konieczność zgłoszenia roszczeń przed spotkaniem wierzycieli.
Zarzuty korupcji politycznej
Premier Donald Tusk wykorzystał debatę parlamentarną do przedstawienia fragmentów tego, co opisał jako zeznania kluczowego świadka w śledztwie Zondacrypto. Według Tuska świadek zarzucił ustalenie płatności w wysokości 2 milionów złotych, około 550 000 dolarów amerykańskich, z udziałem fundacji powiązanej z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro. Osobne zeznania cytowane przez premiera zarzuciły, że niezidentyfikowana osoba obiecała zorganizować prezydenckie ułaskawienie, gdyby świadek został skazany.
Niezależnie od tego, czy te zarzuty zostaną ostatecznie potwierdzone, fakt, że śledztwo dotyczące dużej giełdy kryptowalut jest łączone z politykami z poprzedniego rządu, dramatycznie podnosi polityczną stawkę wokół polskich ram regulacyjnych dotyczących kryptowalut. Tusk wyraźnie wykorzystał sprawę Zondacrypto do argumentacji za ściślejszym nadzorem, określając lukę regulacyjną jako bezpośredni czynnik umożliwiający zarzucane nadużycia.
Luka w zakresie zgodności z MiCA w Polsce
MiCA ma bezpośrednie zastosowanie we wszystkich państwach członkowskich UE. Jednak państwa członkowskie zachowują odpowiedzialność za wyznaczenie krajowych organów nadzoru, a kilka przepisów MiCA wymaga, aby organy te były operacyjne, zanim będą mogły być egzekwowane w praktyce. Niewdrożenie przez Polskę ustawodawstwa wykonawczego oznacza, że obecnie nie ma odpowiednika KNF uprawnionego do wydawania lub odmawiania licencji dostawcom usług kryptoaktywów, przeprowadzania inspekcji nadzorczych lub nakładania sankcji zgodnie z krajowym rozdziałem egzekwowania MiCA.
Implikacje dla VASP działających w Polsce
Każdy dostawca usług wirtualnych aktywów obecnie aktywny w Polsce znajduje się w niejednoznacznej sytuacji. Obowiązki MiCA mają zastosowanie, ale nadzorczy odpowiednik po polskiej stronie nie istnieje jeszcze prawnie w formie przewidzianej przez rozporządzenie. Firmy nie mogą uzyskać polskiego zezwolenia MiCA, nie mogą podlegać polskiemu przeglądowi nadzorczemu ani korzystać z unijnego systemu paszportowania jako podmiot autoryzowany w Polsce. W praktyce oznacza to, że firmy ubiegające się o prawa paszportowe UE mogą musieć rozważyć autoryzację w innym państwie członkowskim, gdzie krajowe ramy są w pełni operacyjne – decyzja o istotnych kosztach i implikacjach strukturalnych.
Co zespoły księgowe i audytowe powinny teraz sprawdzić
Firmy świadczące usługi audytorskie, doradcze lub oprogramowanie księgowe dla kryptowalut klientom z polską ekspozycją na kryptowaluty powinny przeprowadzić ukierunkowany przegląd w kilku wymiarach. Po pierwsze, potwierdź, czy jakikolwiek klient posiada lub złożył wniosek o polską rejestrację dostawcy usług wirtualnych aktywów, która miała zostać przekształcona w zezwolenie MiCA: te harmonogramy przejściowe są obecnie niepewne. Po drugie, oceń, czy sprawozdania finansowe jakiegokolwiek klienta zawierają zobowiązanie warunkowe lub aktywo związane z roszczeniami wierzycieli Zondacrypto. Po trzecie, przejrzyj kontrolę AML: śledztwo Zondacrypto dotyczy zarzucanego prania pieniędzy, a firmy z jakąkolwiek historyczną ekspozycją transakcyjną na giełdę powinny upewnić się, że odpowiednie pliki należytej staranności wobec klienta są kompletne i możliwe do obrony.
Po stronie audytu oceny zdolności do kontynuacji działalności dla każdego polskiego podmiotu kryptowalutowego powinny teraz wyraźnie uwzględniać próżnię nadzorczą. Jeśli model biznesowy klienta zależy od uzyskania polskiej licencji MiCA w określonym czasie, ta zależność jest istotną niepewnością, która wymaga ujawnienia zgodnie z MSR 1 lub mającymi zastosowanie ramami sprawozdawczymi.
Implikacje AML: wnioski ze sprawy Zondacrypto
Skala zarzucanych strat – 350 milionów złotych jako szacunek minimalny – oraz szczególne wspomnienie prania pieniędzy w śledztwie prokuratorskim czynią tę sprawę praktycznym punktem odniesienia dla dyskusji o ryzyku AML. Warto wyciągnąć kilka strukturalnych wniosków.
Ekspozycja AML związana z giełdą
Kiedy duża giełda wchodzi w upadłość pod chmurą kryminalną, historia transakcyjna tej giełdy staje się czynnikiem ryzyka dla każdego kontrahenta w łańcuchu. Firmy korzystające z oprogramowania do księgowości aktywów cyfrowych do rejestrowania pozycji klientów powinny zweryfikować, czy narzędzia do śledzenia w łańcuchu bloków oznaczają adresy portfeli powiązane z Zondacrypto w bieżących procesach przesiewania. Unijne ramy AML, wzmocnione niedawno przyjętym AMLR, wymagają od podmiotów zobowiązanych prowadzenia ciągłego monitorowania: upadła giełda pod śledztwem karnym jest właśnie tego rodzaju zdarzeniem, które powinno wywołać retrospektywny przegląd historii transakcji z udziałem tego podmiotu.
Kwestie osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne
Zarzuty łączące płatności z fundacją powiązaną z byłym ministrem rządu wprowadzają wymiar osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne do sprawy Zondacrypto. Każda firma, która prowadziła interesy z Zondacrypto lub jego podmiotami stowarzyszonymi i nie sprawdzała wówczas powiązań z PEP, powinna teraz przejrzeć te pliki. Wzmocnione wymogi należytej staranności mają zastosowanie retrospektywnie, gdy pojawiają się nowe informacje zmieniające profil ryzyka istniejącej lub byłej relacji z klientem.
Co dalej z polskimi ramami kryptowalutowymi
Piątkowe głosowanie nie zamyka trwale drzwi. Parlament może podjąć kolejną próbę głosowania nad odrzuceniem weta lub rząd może opracować zmienione ustawodawstwo uwzględniające wyrażone zastrzeżenia Nawrockiego dotyczące uprawnień do blokowania stron internetowych i proporcjonalności. Jednak dynamika polityczna jest skomplikowana. Rząd kontroluje większość parlamentarną, ale jak dotąd nie był w stanie przekonać wystarczającej liczby dodatkowych członków do osiągnięcia progu trzech piątych. Skandal Zondacrypto może zmienić polityczną kalkulację: kilku komentatorów zauważyło, że śledztwo karne utrudniło członkom opozycji publiczne argumentowanie przeciwko ściślejszemu nadzorowi.
W międzyczasie Komisja Europejska mogłaby teoretycznie wszcząć postępowanie w sprawie naruszenia przeciwko Polsce za niewyznaczenie krajowego organu nadzoru zgodnie z MiCA. Nie ogłoszono takich postępowań, ale publiczne oświadczenie KNF potwierdzające lukę sugeruje, że organ jest świadomy ekspozycji i może sygnalizować ustawodawcom, że obecna sytuacja jest nie do utrzymania.
Dla praktyków doradzających klientom w zakresie unijnej strategii kryptowalut praktyczne przesłanie jest proste: nie planuj harmonogramu polskiego zezwolenia MiCA wokół rozwiązania legislacyjnego, które nie ma potwierdzonej daty. Wbuduj plany awaryjne w każdą mapę drogową regulacyjną, która obecnie zależy od tego, że KNF stanie się operacyjnym organem nadzoru MiCA. Dla ogólnounijnego kontekstu dotyczącego rozwoju ram monitorowania kryptowalut w państwach członkowskich agenda ESMA dotycząca danych i monitorowania kryptowalut zapewnia użyteczne tło dla kierunku działań na poziomie ponadnarodowym.
Często zadawane pytania
Czy MiCA obowiązuje w Polsce w tej chwili?
MiCA ma bezpośrednie zastosowanie we wszystkich państwach członkowskich UE, w tym w Polsce. Jednak kilka praktycznych mechanizmów egzekwowania wymaga wyznaczonego krajowego organu nadzoru. Polska nie uchwaliła jeszcze ustawodawstwa potrzebnego do wyznaczenia KNF w tej roli, co oznacza, że niektóre przepisy MiCA nie mogą być egzekwowane na poziomie krajowym w sposób przewidziany przez rozporządzenie.
Czy firma kryptowalutowa może obecnie uzyskać polską licencję MiCA?
Obecnie nie. Bez ustawodawstwa wykonawczego formalnie wyznaczającego KNF jako właściwy organ nie ma podstawy prawnej dla KNF do wydawania zezwoleń zgodnych z MiCA. Firmy ubiegające się o licencję UE z prawami paszportowania musiałyby ubiegać się o autoryzację w innym państwie członkowskim, gdzie krajowe ramy są w pełni operacyjne.
Co firmy z ekspozycją na Zondacrypto powinny teraz zrobić?
Firmy, które posiadały pozycje, prowadziły transakcje za pośrednictwem lub mają roszczenia wierzycielskie wobec Zondacrypto, powinny przejrzeć swoje pliki AML pod kątem kompletności, rozważyć, czy retrospektywne przesiewanie pod kątem powiązań z PEP i sankcjami jest uzasadnione, a jeśli mają roszczenia wierzycielskie, upewnić się, że zostały zgłoszone przed spotkaniem wierzycieli BB Trade Estonia 17 września.
Czy upadłość Zondacrypto wpływa na ujawnienia w sprawozdaniach finansowych?
Potencjalnie tak. Jeśli klient posiada należność od Zondacrypto lub BB Trade Estonia, należy ocenić utratę wartości zgodnie z MSSF 9 lub równoważnymi przepisami, biorąc pod uwagę upadłość. Wszelkie zobowiązania warunkowe wynikające z historycznych transakcji z giełdą powinny być ocenione pod kątem ujawnienia zgodnie z MSR 37. Audytorzy powinni również rozważyć, czy niepewność związana z Zondacrypto wpływa na ich ocenę zdolności do kontynuacji działalności dla klientów w istotnym stopniu zależnych od giełdy.
Czy Komisja Europejska może podjąć działania przeciwko Polsce w związku z luką nadzorczą?
Komisja ma uprawnienia do wszczęcia postępowania w sprawie naruszenia przeciwko państwom członkowskim, które nie wywiązują się z obowiązków wynikających z prawa UE, w tym z wyznaczania właściwych organów zgodnie z MiCA. Nie ogłoszono żadnych postępowań, ale publiczne przyznanie KNF do luki sugeruje, że problem jest aktualny. Praktycy powinni monitorować wszelkie komunikaty Komisji w tym zakresie.
Źródło: Cointelegraph
